Co dziś w Twoim mieście?

To wydarzenie zakończyło się dnia 21/06/2026 Strona jest dostępna w celach archiwalnych.

Jan Mioduszewski – TO NA TYM PODPARTE TAMTYM

Informacje o wydarzeniu

Data:
Godzina: 18:00
Dodaj do kalendarza

Zawsze coś jest podparte czymś. Tak już to urządzono. Ogólna zasada konstrukcyjności obowiązuje. Jest z nią tak jak z umeblowaniem tanich hoteli i pokojów do wynajęcia, lokalnych urzędów i punktów usługowych. Z biegiem czasu chciałoby się czegoś więcej. A tu znów w to na tym podparte tamtym. Może tym razem podpierające mniej widoczne, design lepszy. Albo podpierający niewymienieni, bo tak toczy się świat. Natomiast ogólna zasada konstrukcyjności zachowana. Nie da się także pominąć faktu, że obraz to rzecz. Płótno podparte krosnem. Na krawędziach demaskuje swoje pretensje. W rzeczy samej jest żałośnie rzeczywisty. Dlatego pudruje się z zawstydzeniem. Namalowane przedmioty których nie ma. Przydatne, choć nieprzydatne. Tak to mniej więcej wygląda.”
/Jan Mioduszewski/

Starajcie się przezwyciężyć formę, wyzwolić z formy. Przestańcie się utożsamiać z tym, co was określa
Ten cytat z Ferdydurke Gombrowicza w ciekawy sposób rezonuje ze sztuką Jana Mioduszewskiego, który podejmuje decyzję o ucieczce od zastanej formy. Od formy tradycyjnie postrzeganej i nienaruszalnej siłą przyzwyczajenia. Uwalnia się od określenia i tym samym stawia krok ku samookreśleniu.
Dwa słowa mają kluczowe znaczenie w wypadku tej twórczości: racjonalność i nonsens. Odwracanie sensów sprawia, że wszystko co surrealistyczne pracach artysty, uzyskuje swoją racjonalność i akceptację u widzów. Iluzja formy i wolność myśli wprowadza rozum w przestrzeń absurdu, ale jakże pięknego… i prawdziwego!
Twórczość Jana Mioduszewskiego pokazana na wystawie „To na Tym podparte Tamtym” łamie oczywiste zasady konwencji malarstwa, tego czym jest obraz w malarstwie. Widzimy na obrazie malarza groteskową formę, która przywodzi na myśl cytat z płócien Giorgia de Chirico przedstawiających manekiny. Obraz przedstawia fragmentaryczne elementy twarzy, a przymocowany jest do znalezionej boazerii. Iluzoryczne, namalowane elementy sąsiadują z prawdziwymi. Uwaga nasza przenosi się dalej, ku obrazom traktowanym jako obiekt. Pojawiają się także obiekty funkcjonujące w połączeniu z filmem (video-performans „Ręka”, 2013). Obcujemy z wewnętrzną sprzecznością formy, bo czy obiekt może mieć wizerunek? Czy obiekt może być żywy? Obiekt – rzecz materii, którą można zobaczyć i …dotknąć styka się z iluzją malarską? Gdzie jest granica między obiektem a reprezentacją? Złudzenia mamią wzrok. Trójwymiarowa iluzja i nie iluzja – bo namacalna rzecz. To dotykalna utopia. Artysta żonglując wizerunkami nadaje znaczenie kontekstom, które buduje w określonej przez siebie przestrzeni.”
/Kaja Kozon/


Jan Mioduszewski – Studia artystyczne odbył w Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi (1994-1996) a następnie Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (1996-1999), gdzie zetknął się ze Zbigniewem Gostomskim, malarzem i aktorem teatru Cricot 2 Tadeusza Kantora. Zajmuje się malarstwem, instalacją i performans. Na Wydziale Malarstwa warszawskiej Akademii uczy kompozycji; opublikował książki o zagadnieniach budowy współczesnego obrazu. Stażysta Fundacji Balthusa w Rossiniere w 2005 roku. Artysta znany jest z portretowania mebli. Od wielu lat tworzy fikcyjną Fabrykę Mebli. Początkowo meblowe obrazy w rodzaju trompe l’oeil służyły mu do budowania różnych percepcyjnych pułapek w przestrzeni wystaw i zacierania granic pomiędzy malarstwem a przestrzenią. W tym czasie obrazy najczęściej przedstawiały proste meble modernistyczne z epoki komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej. Malarz dał się poznać jako iluzjonista wiernie oddający różne drewniane powierzchnie, a mazerunek słojów wyrósł na znak jego dzieł. Mioduszewski tworzy także obiekty malarskie w których używa części meblarskich doczepianych do lica, wchodzących w relacje z malaturą. Niejednokrotnie swoje wystawy dopełniał performansami dialogującymi z obrazami. W treści obrazy i działania Mioduszewskiego często dotyczą paradoksów istnienia oraz złożonych relacji człowieka z rzeczami. W najnowszych cyklach obrazów cytaty meblarskie stanowią kostium pod którym kryją się pytania o fragmentaryczną tożsamość człowieka współczesnego.

/Materiał prasowy ogranizatora./

Lokalizacja