Zapraszamy na wernisaż Michała Jasiewicza
„Akwarela jako technika jest nieco nieprzewidywalna; trzeba dać jej autonomię i pozwolić, by wykonała za nas połowę pracy. Nie można kontrolować każdego detalu, bo to zabija największą zaletę tej techniki – spontaniczność i świeżość.”
Michał Jasiewicz z wykształcenia jest architektem, jednak w sztuce celowo ucieka od technicznego rygoru na rzecz poetyckiej, półrealistycznej wizji świata. Czasem to nie konkretny budynek czy pejzaż jest bohaterem obrazu, ale jeden błysk światła na elewacji, migotliwa tafla wody czy dynamiczne, rozedrgane niebo.
Jego dzieła – znajdujące się w kolekcjach w całej Europie, Azji i Ameryce – czarują lekkością, nieuchwytnym klimatem i ciągłym poszukiwaniem nowego.
/Materiał prasowy ogranizatora./
