Serdecznie zapraszamy na nową intermedialną wystawę, opowiadającą o emocjach, przemyśleniach i wrażliwości. Jest to wystawa o widzeniu kolejnego pokolenia Artystów – którzy ruszyli dalej w świat artystycznego rozwoju i podboju.
Obecnie jesteśmy otoczeni wielością informacji, możliwości. Tegoroczni absolwenci wyrastaj ze świata całkowicie rozwiniętego przez technologię i cyfryzacje. Znaczenie więc ma to jak Ci młodzi ludzie patrzą, odbierają zewnętrzny oraz wewnętrzny świat. Wymiarem wystawy staje się człowiek. Jako medium wyrazowe Wiktoria Cieśnicka, Zofia Horosz, Błażej Rafałowski, Wiktoria Świętkowska, Elżbieta Tafelska – wybrali realizacje intermedialne w pracowni Ewy Skłodowskiej w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych im. Wojciecha Kossaka w Łomży. Ich prace zobaczyłam na tegorocznej wystawie dyplomowej i to właśnie one, przyciągnęły mnie swoją dojrzałością wykonania i czymś jeszcze. Może była to tęsknota, a może zdziwienie. Prace te zawierają w sobie coś szalenie uczciwego. Realizacje intermedialne podobnie do estetyki relacyjnej – bazują na obserwacji wpływu różnych zjawisk i obserwacji ich wzajemnego przenikania. Sztuka intermedialna nie zamyka się w jednej formie. Pod wpływem doświadczeń i eksperymentów Artyści mogą pokazywać połączenia, które są najbardziej adekwatne w kontekście ich emocji, myśli i przeżyć. Ich charakter przekracza granice jednego medium. Pośród technik wykorzystanych przez absolwentów do stworzenia realizacji dyplomowych, znalazły się m. in.: fotografia, film, tkanina, grafika warsztatowa, techniki animacyjne.
Elżbieta Tafelska w swojej pracy zatytułowanej Poza ciałem porusza się wokół zagadnienia kobiecego ciała – a bardziej tego, co znajduje się w jego przestrzeni, zmysłach, pamięci. Ta niematerialna forma kobiecości wyróżnia się subtelną energią, tak bliską w swym brzmieniu do natury. Projekt Autorki obejmuje filmy uzupełnione o trzy wielkoformatowe tkaniny, które w swojej formie przedstawiają żywą tkankę funkcjonującą bez ograniczeń, przenikającą i transformującą się z naturą kobiety oraz formy.
Zofia Horosz w projekcie pt. Materia między nami – bada relacje między najbliższą jej rodziną. Podstawowym zagadnieniem staje się zastanowienie nad tym, jak różni jesteśmy względem siebie, pomimo łączących nas bliskich relacji. Autorka bada siostrzane relacje – pokazując, jak nawet w najbliższym środowisku – rzeczywistość, doświadczenia, charakter – transformują to kim jesteśmy, pozostawiając w nas ciągłe odczucie wspólnoty i wzajemności. W tym zderzeniu różnice nie dzielą a łączą. Pięknie pokazane relacje ilustrują trzy stany: stan gazowy, ciekły i stały, które kolejno reprezentują każdą z sióstr. Artystka opowiada o nich poprzez instalację intermedialną, którą buduje łącząc wiele technik.
Projekt tkanin Pod skórą, Wiktorii Cieśnickiej inspirowany tradycją Bałkańskich tatuaży ludowych, a także starożytnymi figurkami z wyrytymi na nich znakami, tworzy narrację o pamięci, relacjach pomiędzy przeszłością a teraźniejszością, a także o znaczeniu symboli i ochronie, jaką mają zapisane w formie znaku, doświadczenia kształtujące człowieka. Zszyte z ufarbowanych fragmentów materiałów tkaniny mówią o tym, że jesteśmy elementami składowymi większej całości. Autorka w stworzonych pracach, na nowo ugruntowuje swoje miejsce, w już istniejącym świecie, pokazując tym samym to jak ważne jest źródło przynależności, pamięci i tradycje – które kształtują pokolenia i które pozwalają iść naprzód.
W projekcie Wiktorii Świątkowskiej Do wczoraj doświadczamy surrealistycznego filmu będącego klipem do stworzonej przez Autorkę muzyki. Specyficzny psychodeliczny klimat Artystka uzyskała poprzez kilka różnych zabiegów. Wśród nich jest muzyka, jak również elementy wizualne, np. wykorzystanie ubioru z poprzednich dekad, które wydają się zawierać pewną zaprzeszłość wydarzeń – w połączeniu z odwróconym i zmodyfikowanym światem zamkniętym w małym pokoju. Widzimy nakładające się na siebie obrazy, zdające się odrealniać widziany już obraz. Całe przedsięwzięcie posiada ogromny ładunek poczucia samotności i zakotwiczenia w przeszłości. Projekt filmowy jest nośnikiem bardzo silnych emocji, które zostają przewalczone.
Projekt Błażeja Rafałowskiego Muzyka pot i chrupki serowe sprawia, że gdy się na niego patrzy, odczuwa się coś szalenie osobistego. Dzieła niczym pamiętniki przynoszą wartość każdego zachowanego przez Autora wspomnienia, uchwyconego pod postacią fotografii i intencjonalnego zapisu na znaczących w sentymentalny sposób dla Autora obiektach. Sposób realizacji powziętego projektu, Błażej ukazuje na wzór ludzkiej pamięci, która nie jest trwała, a ulotna, czasem zmienna – czasem istniejąca jako drobny powidok tego, co zapamiętaliśmy. W stworzonych przez Autora obiektach artystycznych, zinach, banku zdjęć oraz pracach wykonanych w technice sitodruku, nie poruszamy się po zamkniętych przez formę fotografiach, a wędrujemy po realnych przedmiotach i historiach się w nich kryjących.
Prac pokazane na wystawie są opowieścią o człowieku, przeszłości, wartości wspomnień, uczuciach, postrzeganiu kobiecości i natury, a także o relacjach. Wystawa jest pięknym dokumentem młodych umysłów.
/ Kaja Kozon /
/Materiał prasowy ogranizatora./
